Badania przed porodem. Na jakie formalności się przygotować?

Poród to dla kobiety jeden z najważniejszych momentów w życiu, bardzo stresujący. Zanim jednak ciężarna trafi na porodówkę, musi przejść szereg badań i dopełnić wielu formalności.

 Kobieta ma 9 miesięcy na przygotowanie się do porodu. W tym okresie powinna regularnie poddawać się badaniom, skompletować wyprawkę, urządzić pokój lub kącik dla noworodka, ale też dokonać ważnych wyborów, m.in. zdecydować, w którym szpitalu chce urodzić dziecko. Powinna też dokładnie poznać fazy porodu, by wiedzieć, kiedy udać się do szpitala i jak będą wyglądały godziny spędzone na porodówce. Do porodu dobrze przygotowują szkoły rodzenia. Te działające przy szpitalach tuż przed zakończeniem kursów organizują wizytę na porodówce. Dzięki temu kobiety mogą zobaczyć, w jakich warunkach będą rodzić, zadać pytania personelowi medycznemu i poznać topografię oddziału, co pozwoli im łatwiej odnaleźć się na nim, gdy trafią do szpitala.

Jakie badania wykonać przed porodem?

Decyzja o wyborze szpitala powinna być podyktowana nie tylko bliskością od miejsca zamieszkania, ale i potrzebami. Warto zwrócić uwagę na to, czy szpital akceptuje porody rodzinne, czy możliwe jest zastosowanie znieczulenia zewnątrzoponowego oraz jakie rodzaje porodu (np. poród w wodzie) są oferowane. Do placówki medycznej należy udać się zawsze wtedy, gdy pojawią się regularne skurcze lub/i nastąpi odejście wód płodowych. Po dotarciu do szpitala kobietę czeka kilka ważnych formalności. Załatwia się je na początku, na izbie przyjęć. Kobieta powinna okazać kartę ciąży, dowód ubezpieczenia i dokument tożsamości. Konieczne będą też wyniki badań: morfologii, moczu, oznaczenia grupy krwi. Ciężarna powinna także przedstawić wynik badania na obecność wirusa HIV, może zostać także zapytana o wyniki WR (aktualnie badanie VDRL, w kierunku kiły), GBS (badanie polegające na stwierdzeniu obecności paciorkowców z grupy B poprzez pobranie wymazu z pochwy) oraz HBs (antygen, który wskazuje na wirusowe zapalenie wątroby typu B). Położna przeprowadzi wywiad, a kobieta wypełni formularze, w których musi poinformować nawet o ostatnich wizytach u kosmetyczki czy fryzjera z podaniem dokładnego miejsca wizyty. Na izbie przyjęć zostaje założona dokumentacja szpitalna i wykonane badanie, by ustalić etap porodu.

Wiedza zmniejsza stres

 Rodzące muszą przygotowane, że położne założą im wenflon. Czasami dokonuje się tego już na izbie przyjęć. Jest on niezbędny, by w razie nagłych sytuacji móc szybko podać leki lub kroplówkę. Przed porodem zostanie wykonane badanie KTG, które rejestruje czynność skurczową macicy i częstość bicia serca dziecka. Lekarz może także wykonać USG. W czasie porodu położna wykonywać będzie, nawet kilkakrotnie, badanie wewnętrzne, dzięki któremu oceniać będzie postęp porodu. Procedury mogą różnić się kolejnością w zależności od szpitala i tempa porodu. Kobiety nie powinny się obawiać prosić personel medyczny o wyjaśnienia, jeśli jakieś procedury budzą ich niepokój. Każda ciężarna powinna jednak zadbać, by przed porodem jak najwięcej dowiedzieć się o fazach rodzenia. Im więcej informacji będzie posiadać, tym łatwiej i w mniej stresującej atmosferze będzie rodzić.

 

 

Czym jest konflikt serologiczny?

Konflikt serologiczny, czyli konflikt matczyno-płodowy to schorzenie, które wywołuje chorobę hemolityczną płodu lub noworodka. Konflikt serologiczny dotyka przede wszystkim kobiet z grupą krwi Rh- posiadających dzieci z mężczyzną Rh+. Jak diagnozuje się konflikt serologiczny i jak leczy?

 Już na pierwszej wizycie u ginekologa ciężarna, która nie ma oznaczonej grupy krwi, dostaje skierowanie na wykonanie badań, które ją określą. Jest to bardzo ważne właśnie ze względu na możliwość wystąpienia konfliktu serologicznego. Czym jest konflikt serologiczny? Aby to wyjaśnić, trzeba uświadomić sobie, że rozwijające się dziecko dziedziczy grupę krwi po rodzicach. Do konfliktu serologicznego dochodzi w momencie kontaktu krwi dziecka Rh dodatniego (gdy dziecko dziedziczy po ojcu czynnik Rh dodatni) z krwią matki Rh ujemną. Mówimy wówczas o konflikcie RhD.

Skutki konfliktu serologicznego

Zwykle do kontaktu krwi matki z krwią dziecka dochodzi dopiero w momencie porodu. Jeśli jednak w czasie ciąży nastąpi przeciek krwinek płodowych, które mają antygen RhD, do krążenia matki, to w jej organizmie rozpocznie się produkcja przeciwciał skierowanych przeciwko tym antygenom, które mogą przechodzić przez łożysko i prowadzić do rozpadu krwinek czerwonych płodu. Taka sytuacja jest bardzo niebezpieczna w kolejnych ciążach. W pierwszej ciąży nie rozwijają się objawy konfliktu u płodu, mogą być natomiast groźne dla noworodków. Trzeba wiedzieć, że konflikt serologiczny jest chorobą płodu, a później noworodka, całkowicie bezobjawową u matki. U płodu może objawiać się powiększeniem wątroby i śledziony, a także niedokrwistością. W ciężkiej postaci konfliktu dochodzi do obrzęku płodu. U noworodków konflikt serologiczny może powodować niedokrwistość i żółtaczkę.

Diagnoza konfliktu serologicznego

Aby zdiagnozować konflikt serologiczny, należy oznaczyć grupę krwi. W ramach diagnostyki konfliktu serologicznego pomiędzy matką a płodem wykonuje się także badanie na przeciwciała odpornościowe, dawniej nazywane odczynem Coombsa. Badania przeprowadza się  zarówno u kobiet RhD dodatnich, jak i RhD ujemnych. U każdej kobiety ciężarnej powinno być ono wykonane do 10. tygodnia ciąży. U kobiet RhD ujemnych, u których w pierwszym badaniu nie wykryto przeciwciał, kolejne badanie należy wykonać między 21. a 26. tygodniem ciąży. Natomiast u każdej kobiety, u  której  w poprzednich badaniach nie wykryto przeciwciał, badanie powinno być powtórzone między 27. a 32. tygodniem ciąży.

Leczenie konfliktu serologicznego

Leczenie konfliktu serologicznego odbywa się pod stałym nadzorem lekarza. Specjalista za pomocą USG monitoruje ewentualne nieprawidłowości i ordynuje odpowiednie leczenie. W ciężkich przypadkach wdraża się leczenie wewnątrzmaciczne, które polega na przetaczaniu krwi bezpośrednio do krążenia płodowego. Transfuzję powtarza się co 2–4 tygodnie aż do porodu. W ramach profilaktyki zaleca się podawanie immunoglobuliny anty-RhD pomiędzy 28. a 30. tygodniem ciąży.

Co to jest toksoplazmoza?

Toksoplazmoza, jedna z najczęstszych chorób pasożytniczych występujących u człowieka, może być groźna zarówno dla przyszłej matki, jak i rozwijającego się w jej łonie dziecka. To właśnie dlatego badanie w kierunku toksoplazmozy jest jednym z najważniejszych, jakie należy wykonać już na wczesnym etapie ciąży.

Toksoplazmoza to choroba pasożytnicza, którą wywołuje pasożyt Toxoplasma gondii. Jest on szeroko rozpowszechniony w naturze, zarówno wśród zwierząt, jak i ludzi, a jego największymi żywicielami są koty. Zarażony kot może w ciągu doby wydalić 10 milionów tzw. oocyst – jednej z form zdolnych do zarażania toksoplazmozą.

Jak można zarazić się toksoplazmozą?

Człowiek może zarazić się toksoplazmozą na kilka sposobów: drogą pokarmową, przez łożysko, jeśli choruje matka (toksoplazmoza wrodzona) lub podczas transfuzji krwi. Najczęściej do zakażenia pasożytem dochodzi drogą pokarmową. Może być to spowodowane zjedzeniem surowego bądź niedogotowanego mięsa, wypiciem skażonej wody czy zjedzeniem surowych, nieumytych warzyw i owoców. Źródłem zakażenia może być także kontakt ze skażoną glebą, np. podczas prac w ogrodzie.

Objawy zakażenia toksoplazmozą

Toksoplazmoza wywołana drogą pokarmową u osób z prawidłową odpornością może nie dawać żadnych objawów, a jeśli już się pojawią, najczęściej mylone są z grypą lub przeziębieniem. Wśród najczęstszych objawów toksoplazmozy można wymienić: gorączkę, powiększenie węzłów chłonnych, zmęczenie, bóle mięśni, wzmożoną potliwość, szczególnie w nocy. Niezwykle rzadko u osób z prawidłową odpornością dochodzi do ciężkiego przebiegu choroby, ale w niektórych przypadkach może dojść do zapalenia wątroby, płuc, mózgu czy siatkówki (toksoplazmoza oczu).

Toksoplazmoza wrodzona

Najgroźniejszą odmianą jest toksoplazmoza wrodzona. Mówimy o niej, jeśli toksoplazmozą zarazi się kobieta będąca w ciąży, a pasożyt przez łożysko przedostanie się do płodu. Ryzyko zarażenia płodu przez zakażoną matkę wzrasta wraz z wiekiem ciąży. Według badaczy wynosi ono od 25% w pierwszym trymestrze do aż 65% w trzecim trymestrze ciąży. Według danych w Polsce dochodzi do wystąpienia toskoplazmozy wrodzonej w 1 do 4 przypadków na 1000 ciąż. Następstwem wrodzonej toksoplazmozy mogą być wodogłowie lub małogłowie, zwapnienia w obrębie mózgu, opóźnienie rozwoju psychomotorycznego, a także problemy ze wzrokiem.

Badania IgM i IgG

W związku z niebezpiecznymi powikłaniami toskoplazmozy kobietom ciężarnym już na wczesnym etapie ciąży zaleca się wykonanie badań w kierunku tej choroby. Przyjmuje się, że takie badanie powinno zostać przeprowadzone do 10. tygodnia ciąży. Najczęściej stosowaną metodą jest badanie krwi w kierunku obecności przeciwciał: Toxoplasma gondii IgG oraz Toxoplasma gondii IgM. Przeciwciała klasy IgM wykrywa się u osób ze świeżo nabytym zarażeniem. Mogą się one utrzymywać do roku od zakażenia, a nawet dłużej. Przeciwciała IgG produkowane są przez całe życie w następstwie inwazji pierwotnej. Uważa się, że u osób z nabytym świeżym zarażeniem stwierdza się przeciwciała IgM i duże ilości IgG, u osób ze „starym” zarażeniem – niskie IgG i brak IgM.

Najważniejsza profilaktyka

Właściwą interpretacją wyników badań w kierunku toksoplazmozy zajmuje się lekarz prowadzący, który w razie potrzeby kieruje dalszym leczeniem. Najważniejsza jest jednak profilaktyka. Największą rolę odgrywa właściwa higiena, zwłaszcza przy przygotowywaniu posiłków. Kobiety w ciąży muszą unikać surowego lub niedogotowanego mięsa. Źródłem zarażenia mogą być: brudny nóż, deska do krojenia czy blat. Przyszłe mamy powinny także ograniczyć kontakt z kocim żwirkiem i ziemią, która może być zanieczyszczona kocimi odchodami, a wszelkie prace w ogrodzie wykonywać w rękawicach ochronnych.

Kiedy wykonać badania cytologiczne?

Wszyscy doskonale wiemy o tym, że regularne badania profilaktyczne mają ogromne znaczenie i pozwalają na zachowanie dobrego zdrowia. Istnieją jednak badania, którym nie poddajemy się zbyt chętnie. Jednym z tych jest cytologia. To badanie, którego kobiety często unikają. Powodem jest zarówno wstyd, jak i obawa, że jego wyniki okażą się niepokojące. Tymczasem cytologia to jedno z tych badań, które ratuje kobiece życie! Sprawdźmy dlaczego warto je wykonywać.

Czym jest cytologia ginekologiczna?

Cytologia ginekologiczna to badanie polegające na mikroskopowej ocenie stanu komórek nabłonka pobranych z pochwy oraz tarczy szyjki macicy. Lekarz ginekolog pobiera próbkę za pomocą specjalnej szczoteczki, która zostaje umieszczona w sterylnym opakowaniu. Laborant dokonuje dokładnych oględzin pobranej próbki. Obrazy widoczne pod mikroskopem klasyfikowane są według systemu Bethesda na prawidłowe, zmiany małego stopnia, zmiany dużego stopnia lub atypowe komórki śródnabłonkowe.

Jakie choroby pozwala wykryć?

Cytologia to badanie ginekologiczne, które może być pomocne w wykryciu wielu chorób związanymi z drogami rodnymi kobiety. Przede wszystkim służy w diagnozowaniu raka szyjki macicy. To jednak nie wszystko. Dzięki cytologi możliwe jest również zdiagnozowanie różnego rodzaju infekcji i stanów zapalnych w obrębie dróg rodnych kobiety. Właśnie dlatego nie warto się go obawiać. Często jest to bowiem najskuteczniejsza metoda na wykrycie schorzeń, które nie dają żadnych dolegliwości. Wczesne wprowadzenie odpowiedniego leczenia daje zaś spore szanse na szybszy powrót do zdrowia.

Kto powinien poddać się temu badaniu i jak często je wykonywać?

Cytologia ginekologiczna jest badaniem, któremu powinna poddawać się każda kobieta, które rozpoczęła życie seksualne. Niezależnie od wieku pacjentki jest to bowiem najskuteczniejsza metoda na skontrolowanie stanu zdrowia układu rozrodczego kobiety. Badanie cytologiczne powinno być wykonywane nie rzadziej niż raz na trzy lata, jednakże optymalnie poddawać się mu raz do roku. Dzięki temu możemy bowiem na bieżąco kontrolować swój stan zdrowia. Jest to szczególnie ważne w przypadku kobiet, które są zagrożone zachorowaniem na raka szyjki macicy (np. posiadające przypadki zachorowań w rodzinie).

W jaki sposób przygotować się do badania?

Cytologia to badanie, do którego należy w odpowiedni sposób się przygotować. Tylko wówczas jego wynik będzie w pełni wiarygodny i miarodajny. Na kilka dni przed badaniem warto więc unikać współżycia oraz stosowanie irygacji, oraz leków stosowanych dopochwowo. Ważnym jest również, by wykonywać cytologię w środkowej fazie cyklu. Unikajmy umawiania się na badanie zaraz po zakończeniu miesiączki.

Podsumowując, cytologia jako badanie powinna znajdować się na liście każdej kobiety. To jeden z najlepszych sposobów na dbanie o stan swojego zdrowia i minimalizowanie ryzyka rozwoju bardzo poważnych chorób, w tym nowotworów. Warto więc pamiętać o regularnym poddawaniu się temu badaniu.

Dziwne uczucie w pochwie – skąd się bierze

Wiele kobiet skarży się na dziwne uczucie w pochwie. Czego może być oznaką i czy należy dyskomfort ten, skonsultować z lekarzem?
Mrowienie i pieczenie w podbrzuszu lub/i pochwie to problem, z którym boryka się dużo kobiet. Utrudnia on normalne funkcjonowanie i sprawy seksualne. Przyczyny takiej dolegliwości, mogą być różne. Może to być zarówno reakcja na stosowaną antykoncepcję, jak i reakcja alergiczna na kosmetyki do higieny intymnej. Chorobą, która jest najczęstszą przyczyną dziwnego uczucia w pochwie jest grzybica, która wymaga leczenia ginekologicznego.

Choroby, które powodują dziwne uczucie w pochwie

Poniżej przedstawiamy listę chorób i objawów im towarzyszących, które mogą powodować różny, dziwny dyskomfort w okolicach intymnych.

Grzybica pochwy

Objawia się obrzękiem i zaczerwienieniem pochwy. Mogą pojawić się upławy wyglądem przypominające ser. Objawy te, nasilają się po stosunku i przed krwawieniem miesiączkowym.

Zapalenie pochwy

Kiedy flora bakteryjna pochwy zostanie zakłócona (np. po antybiotykoterapii), mogą w pochwie pojawić się drożdżaki, które powodują stan zapalny. Równie częstą dolegliwością co zapalenie pochwy jest waginoza bakteryjna, objawiająca się silnym swędzeniem, bólem i upławami o zielonym zabarwieniu oraz niemiłym zapachu ryby. Kolejną odmianą zapalenia pochwy jest dyzuria. Objawia się ona pieczeniem podczas oddawania moczu.

Choroby weneryczne

Dziwne uczucie w pochwie, mogą powodować także choroby weneryczne, takie jak:
– opryszczka
– rzeżączka
– chlamydioza
– brodawki
– rzęsistkowica
Choroby weneryczne charakteryzują się pieczeniem, obrzękiem i zaczerwienieniem pochwy. Sygnałem świadczącym o chorobie, są również upławy. Te o barwie zielonożółtej świadczą o rzęsistkowicy.

Zanikowe zapalenie pochwy

Niedobór estrogenów w organizmie kobiety może prowadzić do zmian atroficznych. Schorzenie to objawia się żółtymi upławami, pieczeniem, suchością pochwy i plamieniami.

Reakcja alergiczna

Reakcja alergiczna wprawdzie nie jest chorobą, ale warto tu o niej nadmienić, bowiem także powoduje dziwne uczucie w pochwie. Objawem, po którym możemy poznać, iż mamy uczulenie na dane wkładki higieniczne, tampony czy żel do higieny intymnej jest przede wszystkim zaczerwienienie pochwy i silne swędzenie. Reakcje alergiczne mogą także wywołać środki do prania czy preparaty do mycia ciała (np.mydło).

Reakcja na leki

Leki również mogą wywołać dziwne uczucie w pochwie, przede wszystkim te- zaburzające florę bakteryjną. W takim przypadku dochodzi do rozwoju pierwotniaków, wirusów czy drożdżaków, które często są powodem zapalenia pochwy.

Reakcja na antykoncepcje

Niektóre środki antykoncepcyjne, również mogą wywołać niekomfortowe uczucie w pochwie. Są to między innymi, tabletki antykoncepcyjne, pianki plemnikobójcze czy prezerwatywy. Kiedy występuje pieczenie oraz swędzenie pochwy po stosunku płciowym, może to być sygnałem, że doszło do zarażenia gronkowcami lub, bakteriami z rodziny paciorkowców. W takim przypadku leczeniu powinno poddać się oboje partnerów.
Podsumowując, dziwne uczucie w pochwie, może mieć błahe podłoże i może być łatwe do wyleczenia. Może jednak być sygnałem poważniejszej dolegliwości i może wymagać leczenia antybiotykami. Niemniej jednak zawsze warto pamiętać, iż samodzielne stawianie diagnozy, nie przyniesie pozytywnych rezultatów i wszelakie dolegliwości w sferach intymnych, koniecznie należy skonsultować z ginekologiem, który po przeprowadzeniu badań, wskaże odpowiednie leczenie.

Płodność i niepłodność u kobiet – jakie badania diagnostyczne należy wykonać

Dla wielu kobiet marzenie o posiadaniu dziecka jest niezwykle ważne. Kiedy więc decydują się na jego realizację a upragnione dwie kreski na teście ciążowym nie pokazują się zazwyczaj są załamane. Tymczasem nie wszystkie problemy z zajściem w ciążę muszą oznaczać niepłodność. Czasem mogą być to jedynie chwilowe problemy wywołane tak niepozornymi czynnikami, jak życie w stresie czy nieodpowiednia dieta. Aby wiedzieć, dlaczego zajście w ciążę jest utrudnione należy wykonać badania na płodność. Jakie? Podpowiadamy.

Lekarz zawsze zaczyna od wywiadu

Zanim opiekujący się tobą ginekolog podejmie decyzję o wykonaniu jakichkolwiek badań diagnostycznych z pewnością zacznie od szczegółowego wywiadu. Na problemy z zajściem w ciąże wpływać mogą bowiem różnego rodzaju choroby (również te przebyte w dzieciństwie), przyjmowane leki, a nawet styl życia. Warto więc być szczerym i odpowiadać zgodnie z prawdą. Dzięki temu znalezienie przyczyny twoich problemów będzie znacznie szybsze.

Badania obrazowe

To kolejny krok w diagnozowaniu problemów z płodnością. USG przezpochwowe, histerosalpingografia czy histeroskopia. Mogą bowiem powiedzieć naprawdę dużo o stanie zdrowia pacjentki. Lekarz sprawdza stan macicy, drożność jajowodów, wygląd endometrium. Monitoruje też czynność jajników. Dzięki temu jest w stanie wykryć wszelkie nieprawidłowości i zalecić odpowiednie, skuteczne leczenie. Czasem, jeśli to konieczne lekarz decyduje się na wykonanie badania laparoskopowego, które pomaga w diagnozie szczególnie w przypadku pacjentek po zabiegach chirurgicznych.

Badania hormonalne

Często zdarza się, że za problemami z płodnością stoją zmiany hormonalne w naszym organizmie. Nie zapominajmy, że to hormony mają ogromny wpływ na funkcjonowanie naszego układu rozrodczego. Jakie badania warto wykonać, aby mieć pewność, że wszystko jest w porządku? Przede wszystkim są to badania gonadotropin, które odpowiadają za prawidłową owulację oraz przebieg cyklu miesięcznego. Poza tym bada się także poziom steroidów płciowych oraz prolaktyny. Bardzo ważne jest również sprawdzenie poziomu hormonów tarczycy. Zaburzenia w pracy tego organu często skutkują bowiem problemami z płodnością.
Nie należy się bać badań hormonalnych. Wykonuje się je z próbki krwi – nie są więc męczące ani bolesne. Są również całkowicie bezpieczne.

Podsumowując, problemy z zajściem w ciążę mogą mieć różne przyczyny – od błahych po bardzo poważne. Warto o tym pamiętać i w porę udać się do lekarza. Tylko kompleksowa diagnostyka i późniejsze leczenie zwiększają bowiem szansę na zajście w ciążę i narodziny zdrowego dziecka.

Mrowienie w pochwie – możliwe przyczyny

Uczucie mrowienia lub pieczenia w pochwie to dość częsta dolegliwość spotykająca wiele kobiet. O czym może świadczyć? Z jakich powodów może się pojawić?

Ból i pieczenie, mrowienie w pochwie

Najczęściej spotykaną przyczyną takiej dolegliwości jest grzybica pochwy. Towarzyszą jej również świąd, zaczerwienienie i obrzęk pochwy. Dodatkowo, pojawiają się upławy o nieprzyjemnym zapachu i konsystencji sera. W takim przypadku, należy udać się do lekarza ginekologa, który zaleci odpowiednie leczenie grzybicy pochwy. Warto tu zaznaczyć iż dolegliwość tą, może spowodować wiele czynników takich jak, nie przestrzeganie odpowiedniej higieny osobistej, kąpiel w basenie, środki czystości lub kosmetyki i wiele innych. Niemniej jednak, jeśli podejrzewamy u siebie grzybicę pochwy, konieczna jest wizyta u lekarza.

Choroby weneryczne

Ból, mrowienie i pieczenie pochwy, mogą być także objawem choroby wenerycznej takiej jak: rzeżączka, chlamydioza, brodawki  lub opryszczka narządów płciowych, rzęsistkowica. Jeśli podejrzewamy u siebie jedną z tych chorób, istotnym jest obserwacja konsystencji, zapachu oraz barwy upławów. Rzęsistek daje objawy bólu i pieczenia pochwy a upławy są w kolorze żółtozielonym. Często towarzyszy tej chorobie zapalenie cewki moczowej co dodatkowo powoduje częste oddawanie moczu. Objaw ten jest także charakterystyczny w przypadku rzeżączki. Upławy w tym przypadku, mają barwę krwistą lub żółtą, natomiast w chorobie jaką jest chlamydia- upławy mają konsystencję śluzowo ropną.

Stan zapalny

Równie często co grzybica pochwy, spotykany jest  u kobiet stan zapalny miejsc intymnych. Powoduje go zaburzenie flory bakteryjnej np. po antybiotykoterapii. Dolegliwość ta, objawia się podrażnieniem skóry pochwy, zaczerwienieniem, szarymi czy zielonkawymi i wodnistymi upławami o nieprzyjemnym zapachu. Zapalenie pochwy mogą powodować również wirusy lub pierwotniaki. Stan zapalny pochwy może być wynikiem przebytej chemioterapii, naświetlań miednicy czy powstać może po chirurgicznym usunięciu przydatków.

Zanikowe zapalenie pochwy

Innym powodem mrowienia, bolesności pochwy, może być zanikowe zapalenie. Choroba ta, to zmiany nabłonka pochwy i często cierpią na nią kobiety w wieku przekwitania (czyli menopauzy). Wynika to ze zbyt małej ilości hormonów o nazwie estrogeny, w organizmie.

Ciąża

Ciąża oczywiście nie jest chorobą jednak mrowienie i pieczenie w pochwie, może być także jej objawem. Wynika to ze zmian hormonalnych w organizmie kobiety w ciąży a także ze zmiany Ph pochwy na zasadowe. Konsekwencją tego może być stan zapalny pochwy, które jeśli ma podłoże bakteriologiczne, może nawet doprowadzić do poronienia. Z tego powodu, jeśli kobieta w ciąży, zaobserwuje  u siebie nieprawidłowości w wyglądzie śluzu, mrowienie czy pieczenie w okolicach intymnych, natychmiast powinna udać się do lekarza ginekologa.

Reakcja alergiczna

Swędzenie, mrowienie w pochwie może być reakcją alergiczną na używane środki do higieny np. dezodoranty, mydło, zapachowe podpaski. Uczulenie mogą wywołać również środki do prania bielizny ( proszek czy płyn). Reakcja uczuleniowa, objawia się dodatkowo zaczerwienieniem pochwy.

Niezależnie, który powód mrowienia pochwy Cię spotkał, zawsze konieczna jest wizyta u lekarza ginekologa, który najlepiej zdiagnozuje i podejmie odpowiednie leczenie dolegliwości jaka Cię spotkała.