Choroby tarczycy a ryzyko poronienia

Choroby tarczycy mogą nie tylko utrudnić zajście w ciążę, ale także mieć wpływ na przebieg ciąży, zwiększając ryzyko poronienia. Kiedy i jak zbadać tarczycę?

Tarczyca to gruczoł znajdujący się na szyi i wydzielający bardzo ważne dla całego organizmu hormony – trójjodotyroniny (T3), tyroksyny (T4) oraz kalcytoninę. Hormon tarczycy jest przede wszystkim odpowiedzialny za metabolizm. Ma także wpływ na prawidłową pracę gruczołów płciowych oraz układu sercowo-naczyniowego.

Za pracę gruczołu tarczycy odpowiada hormon TSH wytwarzany w przysadce mózgowej. Zmiany jego stężenia na zasadzie sprzężenia zwrotnego wiążą się ze zmianami poziomu hormonów wydzielanych przez tarczycę (trójjodotyroniny i tyroksyny). Jeśli gruczoł produkuje zbyt mało hormonów w stosunku do zapotrzebowania organizmu, mówimy o niedoczynności tarczycy, jeśli produkuje zbyt dużo hormonów, mówimy o nadczynności. Problemy z tarczycą mogą znacząco utrudnić zajście w ciążę, a także jej utrzymanie. Badania dowodzą, że nieleczona nadczynność tarczycy w ciąży, zwiększa ryzyko poronienia. Im wyższy poziom TSH, tym większe prawdopodobieństwo utraty ciąży.

Nadczynność tarczycy a ciąża

Nadczynność tarczycy objawia się zwiększoną nerwowością, spadkiem masy ciała, nadmierną potliwością, przyspieszoną akcją serca. Nadczynność tarczycy może pojawić się dopiero w ciąży. Najczęstszą jej przyczyną u ciężarnych jest choroba Gravesa – Basedowa. To choroba o podłożu autoimmunologicznym. W jej przebiegu własne przeciwciała pobudzają tarczycę do produkcji hormonów, stąd jest ich więcej niż potrzebuje organizm. Nadczynność tarczycy jest niebezpieczna zarówno dla dziecka, jak i matki. U matki może prowadzić m.in. do rozwoju nadciśnienia tętniczego. U dziecka może powodować niską masę urodzeniową czy zaburzenia czynności tarczycy.

Niedoczynność tarczycy a ciąża

Na płodność największy wpływ ma niedoczynność tarczycy. Ona również może zwiększać ryzyko poronienia, a także wywołać nadciśnienie. Niedoczynność tarczycy w ciąży objawia się suchością skóry, zwiększoną wrażliwością na zimno, przyrostem masy ciała czy zaparciami. Jest bardzo niebezpieczna w czasie ciąży, bo zwiększa ryzyko poronienia, odklejenia się łożyska, niedokrwistości, nadciśnienia ciążowego i krwawienia poporodowego. Może mieć również wpływ na wady wrodzone płodu. Najczęstszą przyczyną niedoczynności tarczycy u kobiet w ciąży jest choroba Hashimoto. To przewlekłe, autoimmunologiczne schorzenie, w wyniku którego dochodzi do powstawania przeciwciał przeciwko własnej tarczycy. Powoduje to przewlekłe niebolesne zapalenie tarczycy.

Kiedy zbadać tarczycę? Zawsze wtedy, gdy istnieje ryzyko poronienia. W związku jednak z dużym wpływem tarczycy na przebieg ciąży badania poziomu TSH zaleca się każdej kobiecie już na początku ciąży. Normy TSH dla dorosłej osoby wahają się w przedziale 0,4–4,0 mlU/l. Ale nie są stałe. Różnić się mogą w zależności od laboratorium wykonującego badanie czy chociażby wieku lub płci pacjentki. U kobiet w ciąży wynik uzależniony jest od etapu ciąży. Na początku poziom TSH może być bardzo niski. Lekarz może też zalecić wykonanie badań: wolna trójjodotyronina (FT3) i wolna tyroksyna (FT4). Wysoki poziom TSH, a niski FT3 i FT4 oznacza, że mamy do czynienia z niedoczynnością tarczycy.

Ważne jest również badanie anty-TPO. Obecność anty-TPO stwierdza się u ponad 95 proc. chorych na chorobę Hashimoto i u około 85 proc. chorych na chorobę Gravesa-Basedowa. Innym ważnym badaniem jest anty-TG. Ocena przeciwciał przeciw receptorowi TSH (TRAb) jest najbardziej przydatna w różnicowaniu choroby Gravesa-Basedowa od choroby Hashimoto w stadium nadczynności i od poporodowego zapalenia tarczycy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *